Rodzinny Festyn Rycerski 01.06.2010
W sobotę 29 maja o godzinie 15.00 rozpoczął się Rodzinny Festyn Rycerski. Na placu szkolnym w piękne słoneczne popołudnie licznie zgromadzonych gości powitał dyrektor szkoły Andrzej Guła. Podczas festynu mogliśmy podziwiać zarówno pokazy przygotowane przez rycerzy jak i te, które przygotowały dzieci.
Uczniowie szkoły przygotowali pokazy taneczne, prezentowało się szkolne koło taneczne, mogliśmy podziwiać wykonanie polki i Jeziora łabędziego. Balet w wykonaniu najmłodszych wzbudził najwięcej uśmiechu i największy aplauz wśród zgromadzonej przy scenie publiczności. Podczas festynu zaprezentowali się także uczniowie tańczący tańce towarzyskie. Dzieci również pokazały swój talent wokalny. Swój występ zaprezentował szkolny chór, niektóre klasy śpiewały piosenki dedykowane swoim mamom, były także występy solowe. Nie zabrakło także pokazów zręcznościowych. Jedna z klas pierwszych zaprezentowała się jako Leśne Duszki, dając przepiękny pokaz żonglerki talerzami. Klub sportowy Orient zaprezentował fantastyczny popis taekwondo. Mogliśmy podziwiać najmłodszych zawodników prezentujących widowiskowe elementy sztuki walki m.in.: efektowne kopnięcia i wyskoki, łamanie desek. Instruktor klubu Zbigniew Pawlak zademonstrował niesamowity pokaz, który do tej pory mogliśmy oglądać jedynie w telewizji: wbijanie gwoździ gołą ręką czy rozbijanie płonących płyt.
W ramach pokazów rycerskich można było podziwiać pokazy łucznicze i samemu spróbować swoich sił w strzelaniu do tarczy. Rycerze zrekonstruowali również bitwy rycerskie. W walce na miecze udział mogli wziąć również najmłodsi mieszkańcy Blachowni, walcząc między sobą lub z doświadczonym rycerzem. Nie zabrakło również rycerskich konkursów, czy możliwości ubrania się w rycerską zbroję w tajemniczym namiocie. Porządku na festynie pilnował groźny kat, jednak nikomu nic się nie stało, co najwyżej, można było sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w dybach.
Oczywiście, główną atrakcją były pokazy rycerskie. Młodzi uczestniczy mogli oczami wyobraźni przenieść się do czasów średniowiecznych i uczestniczyć w żywej lekcji historii. Do najciekawszych należały pokazy tańców irlandzkich. Jeden z rekonstruowanych tańców miał przywoływać deszcz, jednak tym razem tajemne kroki nie sprawdziły się i do końca festynu utrzymywała się piękna pogoda.
Rodzice oprócz podziwiania swoich pociech uczestniczących w festynie, które przyniosły wiele dumy, radości i wzruszeń, mogli posilić się potrawami z grilla, ciastem czy zaspokoić pragnienie chłodnymi napojami. Tego dnia nikt na pewno się nie nudził, a wspomnienia tego ciekawego festynu na długo zostaną w pamięci wszystkich, którzy na nim gościli.

GALERIA ZDJĘĆ
Zdjęcia: Katarzyna Ul, Rafał Ziółek